Install Steam
sign in
|
language
简体中文 (Simplified Chinese)
繁體中文 (Traditional Chinese)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
ไทย (Thai)
Български (Bulgarian)
Čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Deutsch (German)
Español - España (Spanish - Spain)
Español - Latinoamérica (Spanish - Latin America)
Ελληνικά (Greek)
Français (French)
Italiano (Italian)
Bahasa Indonesia (Indonesian)
Magyar (Hungarian)
Nederlands (Dutch)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese - Portugal)
Português - Brasil (Portuguese - Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
Suomi (Finnish)
Svenska (Swedish)
Türkçe (Turkish)
Tiếng Việt (Vietnamese)
Українська (Ukrainian)
Report a translation problem

Z otchłani mojego wampirzego zamczyska, chciałbym Ci z całego mojego nieśmiertelnego serca podziękować, że gościsz na moich strimkach.
Twoje wierne oglądanie, te długie, soczyste rozmowy o wszystkim i o niczym, Twoje komentarze ostre niczym moje kły i rozgrzewające lepiej niż świeża krew prosto z tętnicy sprawiają, że czuję się jak najszczęśliwszy hrabia nocy pośród swoich poddanych!
Dziękuję, że jesteś, że śmiejesz się ze mną (i czasem ze mnie), że znosisz moje kabaretowe szaleństwa i zawsze rzucisz słowem, nawet gdy temat jest tak pokręcony jak labirynt pod moim zamkiem. Jesteś prawdziwym klejnotem w mojej wampirzej koronie~
A na koniec, jak przystało na mrocznego pana tej posiadłości
muach! wielki, soczysty, wampirzy całus prosto na puchaty, furaskowy policzek!
Niech moje kły strzegą Cię w najczarniejszą noc, a skrzydła nietoperzy otulą Cię cieplej niż płaszcz z wilczej skóry. Twój wieczny Armios
⣿⣿⣿⣿⠟⠩⠶⣾⣿⡿⢯⣍⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⠏⠀⠀⠈⠉⠀⣠⢤⠈⠋⠀⢠⣄⠉⢻⣿⣿⣿⣿⠃⠈⢿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⡟⠁⠀⠀⠀⣹⣦⣀⣙⣈⣀⢶⣤⣈⣁⣠⣾⣿⣿⣿⡿⠀⠀⠼⢿⣿⣿⣿⣿
⡏⠀⠀⠠⣤⠦⣭⣙⣛⠛⠋⠁⠀⠙⠛⢉⣻⣿⣿⣿⠋⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⣿
⡇⠀⠀⠀⠛⠮⣽⣒⣻⣭⢽⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿
⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠉⠉⠉⠉⠉⠉⣼⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢰⣿
⡟⠳⢤⣤⣀⣀⣀⠀⠀⠀⣀⣀⣤⣴⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣦⣤⣤⣤⣤⣤⣴⣾⣿
⣇⠀⠀⠀⠀⠉⠉⠈⠁⠈⠉⠉⡙⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿